Poppy – najstarszy kot na świecie

03 June 2017

Sierść angielskiej kotki Poppy nie jest już taka jak niegdyś, a uganianie się za myszami pozostało wspomnieniem dalekiej przeszłości. Poppy nie jest jednak przeciętnym, starym kotem – to kocia seniorka-celebrytka. W 2014 roku Poppy ukończyła – bagatela –  24 lata i tym samym otrzymała tytuł najstarszego kota na świecie, od razu trafiając do Księgi Rekordów Guinessa.

Wcześniej ten jakże poważny tytuł przysługiwał kotu o imieniu Pinky, mieszkającemu w Kansas, który zmarł w 2013 roku w wielu 23 lat. Brytyjska gazeta „The Daily Mail” określiła, że w przeliczeniu na „lata ludzkie” wiek kociej rekordzistki wyniósł aż 114 lat!

Poppy, która przyszła na świat w lutym 1990 roku, przeżyła aż pięciu premierów Wielkiej Brytanii. Kotka ostatni okres swojego długiego życia przeżyła spokojnie, jako wieloletni członek rodziny.

- Teraz oprócz Poppy w naszym domu mieszkają jeszcze cztery koty, dwa króliki i chomik. Wszyscy dobrze dogadują się ze sobą nawzajem i z szacunkiem traktują Poppy. Nie może być inaczej - jest przecież najstarsza wśród nich - opowiada 43-letnia Jaqui West, właścicielka kotki.

- W czasie jej „panowania” urodziło się nam dwóch synów - 11-letni Joe i 8-letni Toby, dla których Poppy nie jest po prostu kotem, ale prawdziwym przyjacielem - zaznacza kobieta. - Ludzie często pytają mnie o sekret długowieczności naszej pupilki. - Myślę, że to po prostu prawidłowa dieta i aktywny tryb życia, pełen przygód.

- Poppy lubi spacery i często opuszcza podwórko, a kiedy wraca - czeka na nią pyszny obiad z ulubionych konserw i kocich ciasteczek, - odpowiada angielka. - I co najważniejsze, nigdy nie miała nadwagi. - Teraz Poppy jest już całkiem stara i pomimo tego, że słabo widzi i słyszy, jest bardzo aktywna - rzadko można ją zobaczyć siedzącą/leżącą w jednym miejscu. Nawet w tak podeszłym wieku jest w stanie się obronić i odeprzeć przeciwnika. Jednak w ostatnim roku jej zdrowie zauważalnie się pogorszyło.

- Rozumiemy, że jej dni są policzone - mówi kobieta, dodając, że już nie raz przychodziło jej żegnać się ze swoją kotką, ale Poppy zawsze udowadnia znaną wszystkim prawdę, że koty mają w zapasie dziewięć żyć.

Niestety, w niecały miesiąc po wpisaniu do Księgi Rekordów Guinessa, kotka odeszła. Jej śmierć była związania z infekcją, z którą stary i słaby organizm nie był już w stanie sobie poradzić. Jedno jest pewne – Poppy musiała bardzo starannie oszczędzać każde ze swoich żyć, skoro udało jej się osiągnąć tak rekordowy wiek.

Źródło: dailymail.co.uk | Zdjęcia: David Hedges / SWNS.com | pixabay.com 

 

Spodobało się? UDOSTĘPNIJ!

Subscribe

Blog

Main site