Przemyciła psa babci do szpitala, ludzie komentują jej zachowanie

23 June 2017

Niecodzienne zdarzenie miało miejsce, gdy babcia 21-letniej Shelby Hennick trafiła do szpitala. Starsza pani była bardzo smutna z powodu zaistniałej sytuacji, więc jej wnuczka postanowiła poprawić jej samopoczucie.

Pomyślała więc o wszystkich rzeczach, które sprawiają babci radość, a spośród nich wszystkich najwięcej radości przynosiła babci jej suczka Patsy. Babcia i Patsy żyły do tej pory wspólnie aż 13 lat, można więc sobie wyobrazić, jak silna więź nawiązała się pomiędzy nimi przez te wszystkie lata. Ponieważ powszechnie wiadomo, że zwierzęta nie mogą być wprowadzane do szpitala, wnuczka postanowiła nagiąć nieco prawo i przeszmuglowała psiaka do środka.

Sama Shelby utrzymuje, że nie zaplanowała niczego zawczasu. Po prostu, przez przypadek miała w swoim samochodzie koc, w który zawinęła suczkę i zwyczajnie, jak gdyby nigdy nic weszła na oddział. Do tej pory personel szpitala zdążył już poznać wnuczkę, więc jej obecność nie zwracała niczyjej nadmiernej uwagi. To zdecydowanie ułatwiło całą misję.

Przez cały czas Patsy zachowywała się spokojnie, wręcz wzorowo, jak na tajnego psiego agenta przystało. Podobno jedna z pielęgniarek miała pewne podejrzenia, lecz szczęśliwie postanowiła nie interweniować.

 

Cała sprawa stała się głośna za sprawą postu Shelby na Twitterze, który możecie znaleźć tutaj. Na temat zachowania Shelby padło bardzo wiele opinii, od tych najbardziej negatywnych, po radosne i pozytywne. Najważniejsze jednak, że Patsy i babcia były przeszczęśliwe, że mogły się nawzajem zobaczyć, a pobyt starszej pani w szpitalu choć na chwilę stał się przyjemniejszym przeżyciem.

Zobaczcie sami ich wspólne zdjęcie i odpowiedzcie sobie na pytanie - czy nie było warto? A wy, czy zdecydowalibyście się na taki krok dla bliskiej osoby? ;)

źródło: boredpand

Subscribe

Blog

Main site